Dzisiaj kupiłam następną książkę Williama Davisa, w której, oprócz 150 sprawdzonych i ciekawych przepisów, zamieścił rónież podstawy i doskonałe rady, jak zamieniać, przystosowywać, a przede wszystkim samemu komponować swoje ulubione dania i słodkości, bez któych nie obejdzie sie przecież żadna dieta .
Zabrałam sie oczywiście za czytanie, dokonałam zakupów "uzupełniająych" w necie i teraz pewnie, całą nockę będę rozmyślać, co pójdzie jutro na pierwszy ogień, Jeśli będę na chodzie, dam znać co z tego wyszło :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz